Czym jest kolagen?
Jakie zabiegi najskuteczniej stymulują kolagen do produkcji?
Czy pielęgnacja domowa i suplementacja faktycznie wspierają ten proces?
W dzisiejszym wpisie postaramy się rozwiać wszelkie wątpliwości na temat kolagenu. Informacje zawarte w artykule są podparte aktualnymi badaniami naukowymi.
Zapraszamy do lektury!
Czym jest kolagen?
Kolagen to białko strukturalne stanowiące 25-35% białka całego organizmu człowieka. Kolagen typu I występuje najobficiej w organizmie tworząc włókna i macierz zewnątrzkomórkową (ECM). Do tej pory znanych jest aż 28 typów białek kolagenowych, które różnią się głównie sekwencją aminokwasów, z których są utworzone.
Skóra składa się głównie z kolagenu typu I (80-90%), typu III (8-12%) oraz typu V (5%).
Jego produkcja następuje naturalnie w fibroblastach, czyli komórkach skóry właściwej. Do jego utworzenia niezbędna jest obecność witaminy C, aminokwasów i zdrowej matrycy międzykomórkowej. Z wiekiem jednak produkcja kolagenu stopniowo maleje pod wpływem różnych czynników jak słońce, stres oksydacyjny. Skóra staje się cieńsza i pojawiają się pierwsze zmarszczki oraz wiotkość. Wiemy, że całkowita zawartość kolagenu na jednostkę powierzchni skóry spada rocznie aż o około 1%! Starzenie się powoduje spadek nie tylko kolagenu, ale również TGF-beta1, które odgrywają istotną rolę w jego tworzeniu. Tymczasem MMP- metaloproteinazy macierzy odpowiedzialne za degradację kolagenu, wzrastają. Tych reakcji nie jesteśmy w stanie zatrzymać, ale mamy ogromny wpływ na tempo w jakim one zachodzą i prowadzą do starzenia naszej skóry.
Kosmetologia a stymulacja kolagenu.
W kosmetologii wykonujemy zabiegi które pośrednio mają wpływ na syntezę nowych włókien kolagenowych. Niektóre działają w sposób stymulujący fibroblasty do ich produkcji, inne będą wpływać na produkcję TGF-beta1 wpływając na włókna podporowe, a jeszcze kolejne bedą działać inhibitująco na MMP.
Obecnie dostępnych jest wiele metod zabiegowych działających anti-aging i to jest super!
Warto jednak zwrócić uwagę na kolejność wykonywania zabiegów. Bardzo często chcemy zacząć działać “konkretnie” na skórę. Ale pytanie, czy ona jest przygotowana do zabiegów bardziej inwazyjnych. Warto rozpocząć od od fundamentów- kluczem w terapiach stymulujących kolagen jest antyoksydacja! Wolne rodniki i stres oksydacyjny znacznie hamują syntezę naszego składnika młodości, dlatego zanim zaczniemy naszą terapię od mocnych peelingów, mikronakłuć czy laseroterapii, zadbajmy przeciwutleniająco i profilaktycznie- w gabinecie jak i w pielęgnacji domowej! To zdecydowanie wzmocni efekty zabiegowe.
Składniki o działaniu antyoksydacyjnym: koenzym Q10, glutation, witamina C, niacynamid, kwas azelainowy, bursztynowy, ferulowy, sylimaryna czy resweratrol. Jest ich oczywiście dużo więcej, to tylko podstawowe przykłady. 🙂
Twój kosmetolog na pewno dobierze idealny zabieg i pielęgnację dla Ciebie!
Kolejnym krokiem jest zadbanie o barierę hydrolipidową.
ZDROWA BARIERA = KLUCZ DO KAŻDEJ TERAPII
Tutaj chyba nikogo nie zdziwimy. Jest to totalny fundament przy każdej terapii skórnej. Dopóki nie przywrócimy funkcjonalności i zdrowia naszej barierze, nie uzyskamy efektów na dłuższą metę. Dodatkowo jej zły stan może powodować dodatkowy stres oksydacyjny, co automatycznie będzie niesprzyjające zabiegom stymulującym kolagen. Dlatego przy zabiegach i pielęgnacji zwracamy uwagę na składniki aktywne jak ceramidy, ektoina, trehaloza czy glikozaminoglikany.
Jakie zabiegi zatem wpływają na produkcję włókien kolagenowych?
Zacznijmy od peelingów chemicznych, których zastosowanie jest bardzo szerokie, w zależności od rodzaju i mocy zastosowanych kwasów oraz intensywności kuracji. Według badań już po kilku tygodniach od zabiegu w skórze właściwej tworzą się nowe włókna kolagenowe. Oprócz tego, poprawia się jakość naskórka i wyrównuje koloryt. Peelingi średniogłębokie skutkują koagulacją białek błonowych i stymulują kolagen do produkcji. Z kolei peelingi głębokie prowadzą do rekonstrukcji całej warstwy podstawnej, skóry właściwej, co również prowadzi do bardzo aktywnej produkcji włókien podporowych. Najpowszechniej stosowanymi kwasami w terapiach anti-age są glikolowy, pirogronowy, kwas TCA czy traneksamowy.
Przejdźmy do technologii laserowych. Wyróżniamy wiele rodzajów laserów o przeróżnych zastosowaniach, aczkolwiek charakteryzują się one wysoką skutecznością w terapiach starzeniowych. Wyróżniamy lasery ablacyjne, powodujące ablację naskórka i kurczenie się włókien kolagenowych, przebudowę skóry i regenerację organelli komórkowych. Świetnie przeciwdziałają fotostarzeniu skóry.
Z kolei lasery frakcyjne powodują termiczne mikrouszkodzenia w skórze. Po zabiegu skóra ulega gojeniu przez co dochodzi do produkcji nowego kolagenu. Wykazano również skuteczność zabiegów IPL w procesach wzrostu liczby fibroblastów i zmniejszeniu elastozy słonecznej. Poziom mRNA prokolagenu typu I i III po zabiegach laserowych jest podwyższony przez co najmniej 6 miesięcy co stanowi niesamowite efekty odmładzające!
Mikronakłucia, czyli kolejny zabieg o spektakularnych działaniach przeciwstarzeniowych. Igły w kartridżu powodują małe uszkodzenia naskórka, przez co wytwarzane są czynniki wzrostu, jak FGF, TGF-alfa i beta czy płytkopochodny czynnik wzrostu (PDGF), stymulujące produkcje kolagenu w warstwie brodawkowatej. Po zabiegach obserwuje się znaczny wzrost kolagenu I, III, VII. Dodatkowo zabiegi łączymy z bogatymi w składniki aktywne koktajlami, które są dobierane do potrzeb skóry. Cudowne efekty uzyskujemy łącząc ten zabieg z retinolem, HA, aminokwasami i witaminami.
Z kolei w zabiegu mezoterapii igłowej podajemy preparat bezpośrednio do skóry właściwej. Kwas hialuronowy podany w takiej formie stymuluję fibrioblasty do produkcji kolagenu I i bierze udział w gojeniu ran i modulacji kom. zapalnych. Podanie aminokwasów przekłada się na wzmożoną biosyntezę włókien kolagenowych.
W kosmetologii stosujemy również stymulatory kolagenu, na przykład hydroksyapatyt wapnia, który działa jak rusztowanie dla tworzenia nowej tkanki i włókien, co skutecznie pogrubia skórę właściwą. Przykładem jest również kwas polimlekowy, polimer i pierwszy stymulator o długim czasie działanie.
Do zabiegów stymulujących kolagen bezsprzecznie możemy doliczyć RF i RF mikroigłową.
Tu oczywiście wspomnimy o naszym nowych urządzeniu Exion. Platforma łączy w sobie działanie monopolarnej fali radiowej oraz celowanych ultradźwięków. Zabiegi na twarz polegają na podgrzaniu skóry do temperatury 39-42 stopni co skutecznie obkurcza włókna kolagenowe prowadząc do napięcia i efektu liftingu. Fala radiowa dodatkowo stymuluje fibroblasty do produkcji nowego kolagenu, a ultradźwięki efektywnie zwiększają syntezę kwasu hialuronowego. W rezultacie, po 4 zabiegach dochodzi do wzrostu kolagenu o 47% , elastyny o 50% i HA o 224%! Zabieg ten stanowi niesamowitą rewolucję w branży kosmetologicznej, ponieważ w szybki i bezpieczny sposób realnie wpływamy na odmłodzenie skóry, a klient od razu po procedurze wraca do codziennych czynności, bez siniaczków i bez rekonwalescencji.
Warto wspomnieć że wypisane zabiegi muszą być odpowiednio dobrane do potrzeb skóry. NAjlepiej sprawdzają się terapie łączone, ponieważ jeden zabieg nigdy w pełni nie odpowie na każdą potrzebę. Kiedy spodziewać się efektów? Warto uzbroić się w cierpliwość! Potrzebny jest czas około 1-3 miesiące, aby zauważyć rezultaty terapii anti-age. Ale uwierz nam, warto! Czas i tak przemija. A my możemy realnie wydłużyć zdrowe życie naszej skóry.
Pielęgnacja domowa
Wcześniej wspomnieliśmy już o kluczowych składnikach, które mają udowodnione działanie stymulujące produkcje kolagenu. Przyjrzyjmy się im bliżej.
Retinoidy– działania przeciwutleniająco, indukują biosyntezę kolagenu, wzmacniają funkcję ochronną naskórka, hamują TEWL (przeznaskórkową utratę wody), stymulują proliferację fibroblastów. Retinol bezsprzecznie jest najsilniejszym produktem przeciwstarzeniowym możemy włączyć do pielęgnacji domowej!
Witamina C– kwas L-askorbinowy- wpływa na wiele etapów powstawania kolagenu typu I oraz III w stężeniu 5-15%. Jest niezbędnym składnikiem w wielu procesach jakie zachodzą w skórze. My zdecydowanie zachęcamy do stosowania witaminy C zwłaszcza w pielęgnacji porannej.
Tripeptyd miedziowy– naprawia skórę, przyspiesza gojenie, zwiększa poziom dysmutazy ponadtlenkowej, glutationu i wit. C w skórze co wzmacnia naturalną antyoksydację. Stymuluje syntezę kolagenu.
Resweratrol– bierze udział w wielu reakcjach gojenia i regeneracji skóry, hamuje działanie składnika prozapalnego, który stymuluje degradację kolagenu (TNF-alfa).
Witamina B3– niacynamid- zmniejsza aktywność MMP, zwiększa ekspresję kolagenu I,III,V. Stanowi ciekawe połączenie pielęgnacji z retinolem:)
Uwielbiamy jeszcze takie składniki jak sylimaryna, koenzym Q10, kwas bursztynowy oraz EGCG.
O kolagenie jako składniku można jeszcze wiele napisać! Jesteśmy bardzo ciekawe co jeszcze przyniosą nam badania naukowe oraz to jak one wpłyną na świat kosmetologii. Będziemy wyczekiwać i relacjonować na bieżąco nowości i ciekawostki podparte badaniami naukowymi.